Torrentów: 156092      Ranga: Gosc               Stwórz konto Odzyskiwanie hasła


Kategorie
Filmy
 ⇒ DivX - XviD
 ⇒ RMVB
 ⇒ DVD-R
 ⇒ TV + Seriale
 ⇒ HDTV-HD
 ⇒ VCD - SVCD
 ⇒ x 264
 ⇒  3D
Gry
 ⇒ Gry PC
 ⇒ Gry Konsole
 ⇒ xbox360
Muzyka
 ⇒ Muzyka
 ⇒ Teledyski/Koncerty
Książki - Komiksy
 ⇒ E-Booki + Audio
 ⇒ Komiksy
Inne
 ⇒ XXX
 ⇒ Dla Dzieci
 ⇒ Sport
 ⇒ Pozostałe - Różne
 ⇒ Manga - Anime
 ⇒ GSM - PDA
Aplikacje
 ⇒ Windows
 ⇒ Linux + Macintosh



Detale torrenta

Rosario + Vampire Capu2 TVRip.x264]
Kondycja:
Dodane: 16/05/2009
Rozmiar: 249.08 MB
Uploader: Anonimowy
seed(ów): 0
leecher(ów): 0
Pobrane: 1





Ocena: N/A

Tytu³ - Rosario + Vampire
Typ anime - seria TV
Produkcja – wrzesieñ 2008 do grudzieñ 2008
Odcinki – 1/13
Gatunek – Komedia, Romans
Format – .mkv
Jêzyk – japoñski
Napisy – angielskie
Entertainment Works [B-G&m.3.3.w.]
Jako¶æ – b.dobra
Rozdzielczo¶æ – 848x480
¬ród³o – DVD
Czas trwania – 24 minuty







Dzionek zapowiada³ siê standardowo: s³oñce, p³atki wi¶ni, nastolatki, krótkie spódniczki, pastelowe kolory… I nowa szko³a. Kierowca pustego autobusu, o nad wyraz diabolicznej aparycji i szatañskim b³ysku w oku, wydawa³ siê najwy¿ej groteskowym towarzyszem, przywo³uj±cym z pamiêci najmroczniejsze wizje rosyjskich pisarzy. Niczego nie¶wiadomy uczniak, Tsukune Aono, spokojnie pêdzi³ w nieznane. Jakie¿ by³o jego zdziwienie gdy dotar³ na miejsce…

Totalny koniec ¶wiata i krajobraz rodem z tandetnych horrorów minionego wieku. Jak siê pó¼niej okaza³o, jednostk± miary czêstotliwo¶ci kursowania autobusów nie s± minuty czy choæby godziny, lecz tygodnie… Zbity z tropu m³odzieniaszek rusza w kierunku spodziewanego miejsca docelowego. Niestety, biedaczyna, niczego nie podejrzewaj±c, zostaje znienacka brutalnie potr±cony przez pojazd jedno¶ladowy i bia³± bieliznê… Znaczy, w³a¶cicielkê bia³ej bielizny, odznaczaj±c± siê kawaii aparycj± i w dodatku bêd±c± wampirzyc±. Czas poka¿e, ¿e stanie siê te¿ oddan± przyjació³k±… Ró¿owow³osa (czy co¶ w ten deseñ) dzierlatka na imiê ma Moka Akashiya i uwielbia smaczn± krew, jak to le¿y w wampirzej naturze. Tsukune mia³ fart dostaæ siê do ciekawej placówki, w dodatku w raczej podejrzanych okoliczno¶ciach, co zawdziêcza nad wyraz zaradnemu ojcu, nie za¶ dobrym stopniom, których zreszt± nie posiada. Przewrotny los sp³ata³ naszemu przeciêtnemu biedaczynie bezczelnego psikusa… No, chyba ¿e w grê wchodzi jaka¶ bli¿ej nieokre¶lona forma determinizmu, bo mo¿e to jednak przeznaczenie.

Owa niecodzienna placówka jest „zwyczajn±” szko³± dla wszelkiej ma¶ci potworów. A¿eby animê naszej „animy” nieco wywa¿yæ, ka¿dego z uczniów obowi±zuj± surowe zasady (tak, nawet tu panuje model opresyjno-totalitarny, znany szaremu obywatelowi). Na terenie placówki nie mo¿na przeprowadzaæ transformacji i u¿ywaæ mocy charakterystycznych dla danego gatunku. Dozwolon± postaci± jest forma cz³ekokszta³tna i nic ponadto. Z kolei innym punktem obowi±zuj±cym wszystkich, na zasadzie moralno¶ci potworzej, jest nienawi¶æ wobec ludzi: je¿eli na w³asne nieszczê¶cie jaki¶ tu trafi, z ¿yciem mo¿e siê raz na zawsze po¿egnaæ. To absolutnie niemo¿liwe, ¿eby na terenie szko³y znalaz³ siê jaki¶ cz³owieczyna, choæby najdrobniejszy. Cz³owiek w azylu dla potworów to sprzeczno¶æ sama w sobie. Tsukune intelektualist± mo¿e i nie jest, za to przy jego szczê¶ciu móg³by zbiæ nie lada fortunkê, graj±c choæby w pokera…. Pow¶ci±gliwo¶æ w u¿ywaniu mocy jest dok³adnie tym, czego nasz bohater potrzebuje i dziêki czemu mo¿e przetrwaæ w niecodziennym otoczeniu. Skromny bohater to dobry bohater, przynajmniej w socjalistycznym systemie… A kto powiedzia³, ¿e potwory socjalizowaæ siê nie lubi±?

W gruncie rzeczy prezentowane anime jest do bólu sztampowe, akcja wt³oczona jest w powtarzany niemal w ka¿dym odcinku schemat w postaci prezentacji nowego bohatera/problemu i rozwi±zania zawi±zanego konfliktu poprzez transformacjê wampirzej bohaterki i wymierzenie megakopniaka pod³ej i skorumpowanej kreaturze b±d¼ wiêkszej ich liczbie. Tytu³owe rosario jest amuletem noszonym przez ró¿owego stró¿a g³ównego bohatera. Nie zdziwi te¿ nikogo, ¿e amulet ten ma postaæ krzy¿a, a jego usuniêcie z szyi naszej uroczej bohaterki zwalnia ze smyczy jej prawdziw± moc, jednego z najpotê¿niejszych potworów, jakim w lokalnej spo³eczno¶ci jest wampir. Dodaæ te¿ wypada, ¿e transformacja powoduje nie tylko przyrost mocy fizycznej czy magicznej… Zwiêksza te¿ wydolno¶æ p³uc heroiny (tak, mo¿na jeszcze wiêcej wycisn±æ), a tak¿e zmniejsza podatno¶æ na uszkodzenia krêgos³upa w przypadku nag³ego upadku na tylne czê¶ci cia³a… Jednym s³owem, poduszka powietrzna z ka¿dej strony, mysz siê nie przeci¶nie. W finale odcinka zazwyczaj pojawia siê jeden z dobrze znanych, uznawanych wrêcz za „klasyczne”, potworów, nawet z mitycznym rodowodem, jak syreny, czarownice, wilko³aki, orki czy znani tylko Japoñczykom niecodzienni jegomo¶cie… Ka¿dy „boss” charakteryzuje siê jak±¶ specjalno¶ci±, w³a¶ciw± swojej koncepcji, ale w my¶l sprawiedliwo¶ci demokratycznej i tak ka¿dy z nich, niezale¿nie od zas³ug czy w³o¿onego wysi³ku w utrudnianie ¿ycia bohaterom, dostaje z pó³obrotu.

Anime jest dosyæ standardow± haremówk±, z elementami magicznymi i napalonymi bohaterkami drugoplanowymi. Nie brakuje w±tków szkolnych, z regu³y zawi±zuj± one akcjê, której fina³ za³atwia pani wampirzyca. Wspomniane zasady oczywi¶cie nie dzia³aj± poza terenem placówki… Wiêc nie braknie akcji w terenie. Zdarzaj± siê te¿ naginacze szkolnych zasad. Dodatkowo ka¿dy odcinek wykañczany jest bezwzglêdn± akcj± pani wampir w niewinnej postaci, polegaj±c± na bezpardonowym wyssaniu krwi z naszego herosa, który, czy tego chce, czy nie chce, ulega… A krew smaczna, bo ludzka, no i jak tu nie czêstowaæ urzekaj±cej niewiasty? W dodatku dziewczyna ma anemiê, nie wypada zachowywaæ siê jak ¿y³a… Na plus mo¿na zaliczyæ ca³kiem sympatyczne bohaterki, nale¿y jednak uprzedziæ, ¿e mog± niektórym wydawaæ siê zbyt jednorodne w swoich kreacjach. Ka¿da z ¿eñskiej obsady ma „na w³asno¶æ” jeden odcinek, gdzie siê prezentuje, uwodzi, terroryzuje i zagra¿a ¿yciu protagonisty, wszystko po to, by ostatecznie do³±czyæ do jego haremu. Z tego wiêc wzglêdu bohaterki pojawiaj±ce siê najwcze¶niej maj± najwiêksze szanse na zaprezentowanie swojej osoby, w przeciwieñstwie do tych pojawiaj±cych siê pod koniec. Czasem mo¿e nas napa¶æ wra¿enie, ¿e co niektórym postaciom wypada³oby po¶wiêciæ nieco wiêcej uwagi, nawet je¶li mog± byæ z natury nie¶mia³e. Nie trzeba od razu z tego powodu dyskryminowaæ, w koñcu nie¶mia³y te¿ cz³owiek (czy potwór) i ma co¶ do powiedzenia (uwiedzenia)...

Jako wyró¿nik serii mo¿na podaæ przeniesienie znanego schematu w niecodzienne otoczenie, czyli szko³ê dla potworów: zawsze to jaka¶ wariacja na temat. Bohaterki maj± kawaii sposób bycia, wydaj± siê z ruchem feministycznym wiele wspólnego nie mieæ i s± z regu³y oddane mêskiemu szowini¶cie. Nierzadko wybawiaj± go z opresji i nie wnosz± pretensji, ¿e powinno byæ odwrotnie, ¿yæ nie umieraæ. Nie w±tpiê, ¿e cze¶æ mêskiej widowni znajdzie w ogl±daniu tego¿ anime swoist± przyjemno¶æ i ukojenie, choæby by³ to zaledwie cieñ stylu ¿ycia króla Salomona. W tym przypadku przy doborze niewiast bêdzie zdecydowanie przewa¿a³o ujêcie jako¶ciowe, w odró¿nieniu od salomonowej ilo¶ci.

Animacja prezentuje siê ca³kiem nie¼le, ³adne kolory, poprawnie narysowane postaci no i kawaii bohaterki (sukkub rz±dzi). Kreska raczej przyjemna dla oka, choæ niektórych mo¿e raziæ kolorystyk±. W tego typu serii to jednak raczej po¿±dana opcja. T³a s± eleganckie i a¿ czasem szkoda, ¿e nie wykorzystano ich w nieco ambitniejszej produkcji. Wra¿enia wizualne s± na tyle dobre, ¿e mo¿na siêgn±æ po to choæby dlatego, ¿eby sobie popatrzeæ. Nie ¿ebym tu jakie¶ stereotypy przemyca³ czy co¶… Seria na pierwszy rzut oka zaciekawia opraw± wizualn± w³a¶nie. Jako ciekawostkê mogê wspomnieæ ca³kiem realistyczne odwzorowanie notatek bohaterów, z lekcji bodaj matematyki, a¿ ciarki przechodz± na my¶l, jak takie rzeczy przera¿a³y niegdy¶ m³odego cz³owieka…

D¼wiêk jest zwyczajnie przeciêtny, w uszy rzucaj± siê melodie przy scenach kuszenia protagonisty, a poza tym nie ma jakich¶ specjalnych cudów. Czasem raczy nas jakie¶ karaoke w wydaniu roznegli¿owanych i molestuj±cych siê wzajemnie bohaterek, co mo¿na prze¿yæ. Ogólna oprawa niczym nadzwyczajnym siê nie wyró¿nia, da siê s³uchaæ, to ju¿ co¶ jest. Opening jest przyjemny zarówno dla oka, jak i ucha. Ending od reszty nie odstaje, wizualnie nawet bardziej przypad³ do gustu recenzentowi (czy¿by to ten masochistyczny urok zdominowanego potwora, przewijaj±cy siê gdzie¶ miêdzy wierszami?).

Plejada bohaterów jest dosyæ ró¿norodna (jak na swoj± klasê oczywi¶cie), temperamenty niektórych bohaterek prowadz± do za¿artych antagonizmów, ale zawsze sytuacjê ³agodzi wspólny mianownik, którym jest s³abo¶æ do naszego skromnego Tsukune. Niby nic nowego (có¿ odkrywczego mo¿na wymy¶liæ w instytucji haremu?), ale ogl±da siê dosyæ przyjemnie. Anime okraszone jest spor± dawk± humoru, s± momenty ca³kiem zabawne i takie, które prawdopodobnie powinny byæ zabawne. W razie czego mo¿na, udaj±c wariata, improwizowaæ, ¿e siê nie ogl±da wykazuj±c zainteresowanie podejrzanymi, aktualnie wy¶wietlanymi na ekranie reklamami. Seria nie udaje czego¶, czym nie jest, a jest raptem „lekk±” rozrywk± i jak podejrzewam, jako taka narodzi³a siê w g³owach autorów. Jest zatem wolna od nieokie³znanych ambicji, jakie czasem mo¿na obserwowaæ w ró¿nego rodzaju hybrydach, w których nie wiadomo, o co chodzi. Tu jest wszystko jasne i jako tako schemat funkcjonuje. Jak kto¶ nie ma ochoty na co¶ w tym stylu, sk³ania siê ku tytu³om rokuj±cym wiêksze nadzieje. A je¶li kto¶ akurat odpoczywa intelektualnie i mentalnie, to mo¿e zechcieæ nasyciæ oczy przy niskim obci±¿eniu szarych komórek, a wtedy voilà, danie podano.

Ciekawostk± jest fakt, ¿e seria ma doczekaæ siê kontynuacji, zatem musia³a siê na tyle spodobaæ, ¿e rzesza fanów pragnie j± dalej ogl±daæ (albo autorzy po prostu z rozpêdu zaplanowali). Specyfika gatunku nie daje specjalnych mo¿liwo¶ci rozwoju fabu³y, my¶lê jednak, ¿e nikt te¿ cudów siê po niej nie bêdzie spodziewa³. Seriê mo¿na obejrzeæ, pod warunkiem, ¿e nie oczekujemy za wiele, a jedynie rozrywki. Ostrzegam te¿, ¿e schematyczno¶æ mo¿e zniechêciæ, polecam raczej zaprawionym w boju, zdesperowanym, wytrwa³ym albo ciekawym czy lubi±cym ten charakterystyczny klimat.
Podobne torrenty
[Manga - Anime] Rosario to Vampire Capu2 S02E02 [h264]
[Manga - Anime] Rosario to Vampire Capu2 S02E02 [1280x720]
[Manga - Anime] Rosario to Vampire Capu2 S02E07 [h264]
[Manga - Anime] Rosario to Vampire Capu 2 - 06
[Manga - Anime] Rosario to Vampire Capu 2 - 03
[Manga - Anime] Rosario to Vampire Capu 2 - 02
[Manga - Anime] Rosario to Vampire Capu 2 - 08
[Manga - Anime] Rosario to Vampire Capu 2 - 04
[Manga - Anime] Rosario to Vampire Capu 2 - 05
[Manga - Anime] Rosario to Vampire 05 [1280x720][H264]
Szczegóły torrenta
Trackerhttp://tracker.anirena.com:81/announce
Kategoria:Inne » Manga - Anime
Dodane16/05/2009 16:05:33
Ostatnie Uaktualnienie12/09/2013 22:58:55
NIKT JESZCZE NIE DODAŁ KOMENTARZA

DODAJ KOMENTARZ
Więcej Emoticon



Wstecz

Żaden z opisanych na stronie plików nie jest przetrzymywany na serwerze. Administrator strony immortaltorrent.pl nie może ponieść konsekwencji prawnych za to co użytkownicy zamieszczają lub piszą na stronie.
Nie możesz używać tego serwisu do rozpowszechniania lub ściągania materiałów do których nie masz odpowiednich praw lub licencji. Użytkownicy zobowiązani są do przestrzeganie tych zasad.
Rejestracja konta jest jednoznaczna z akceptacją zasad.

2020 © immortaltorrent.pl


Najlepsze strony Torrentowe