Torrentów: 140144      Ranga: Go               Stwórz konto Odzyskiwanie hasła


Kategorie
Filmy
 ⇒ DivX - XviD
 ⇒ RMVB
 ⇒ DVD-R
 ⇒ TV + Seriale
 ⇒ HDTV-HD
 ⇒ VCD - SVCD
 ⇒ x 264
 ⇒  3D
Gry
 ⇒ Gry PC
 ⇒ Gry Konsole
 ⇒ xbox360
Muzyka
 ⇒ Muzyka
 ⇒ Teledyski/Koncerty
Książki - Komiksy
 ⇒ E-Booki + Audio
 ⇒ Komiksy
Inne
 ⇒ XXX
 ⇒ Dla Dzieci
 ⇒ Sport
 ⇒ Pozostałe - Różne
 ⇒ Manga - Anime
 ⇒ GSM - PDA
Aplikacje
 ⇒ Windows
 ⇒ Linux + Macintosh



Detale torrenta

CIRCLE II CIRCLE - REIGN OF DARKNESS (2015) [WMA] [FALLEN ANGEL]
Kondycja:
Dodane: 14/02/2018
Rozmiar: 336.72 MB
Uploader: Fallen_Angel

seed(ów): 0
leecher(ów): 0
Pobrane: 0





Ocena: N/A

...SIŁA I PIĘKNO MUZYKI TKWIĄ W JEJ RÓŻNORODNOŚCI...



Są na świecie płyty, o których nie śniło się młodym klerykom...


Są ludzie, którzy najprawdopodobniej nie potrzebują snu do życia. Jednym z nich jest bez wątpienia Zachary Stevens - lider i wokalista Circle II Circle.

Ta historia zaczyna się niewinnie. Oto na początku XXI wieku swoją działalność kończy Savatage, dotychczasowy skład Zacha. Spragniony muzycznych wyzwań gardłowy zakłada więc nowy skład - Circle II Circle, w którym eksploruje bardzo podobne rejony. Ale oto przychodzi rok 2015 i nagle skład Savatage postanawia odnowić działalność. Mniej więcej w tym samym czasie Stevens zostaje zaproszony do śpiewania w Trans-Siberian Orchestra. A nie należy zapominać, że wciąż aktywny jest poboczny projekt wokalisty, Machines Of Grace. Aż trudno uwierzyć w to, że znalazł czas, by nagrać nowy krążek Circle II Cirlce, ledwie dwa lata po wydaniu poprzedniego.

Uprzejmie donoszę, że nie jest to materiał na pół gwizdka, jakby można się było spodziewać po nawale pracy głównego bohatera. 'Reign Of Darkness' prezentuje jedyne wcielenie power metalu, jakie jestem w stanie obecnie zaakceptować - pełne czadu i progresywnych zabaw z rytmem. Zacznijmy jednak od tego, że Zach nie śpiewa tu o smokach i nie wydziera się jak kastrat. Operuje raczej w środkowym paśmie, które nadaje muzyce Circle II Circle ciężaru.

Głównym nośnikiem mocy są tu jednak gitarzyści - Christian Wentz i Bill Hudson - którzy grają na obniżonym stroju. Dzięki temu muzyka Amerykanów miejscami zbliża się do dokonań Dream Theater z okolic, powiedzmy, "Train Of Thoughts". Posłuchajcie "Untold Dreams", a sami wyczujecie podobieństwa. Solówka w tym wałku urywa głowę!

Bardzo podoba mi się praca klawiszowca Henninga Wannera. Operatorzy keybordów wywodzących się z kręgów powermetalowych lubują się w kiczu, tymczasem pan od parapetu z Circle II Cirle używa go oszczędnie, tworząc raczej dodatkowe pejzaże, bez nadawania nadęcia kompozycjom kapeli. Nawet uwertura 'Over-Underture', w której gra pierwsze skrzypce, brzmi porywająco i w żadnej mierze nie kojarzy się z plastikiem.

Ciężko mi wyróżnić jeden numer, ponieważ wszystkie trzymają naprawdę wysoki poziom. Ale gdybym miał koniecznie obstawiać, wybrałbym "One More Day", który ma w sobie sporo odniesień do klasyków metalu: Metalliki i Black Sabbath. Główny riff oraz sekcja basu spokojnie mogłaby wyjść spod palców duetu Iommi-Butler. Z kolei brzmienie przypomina mi nieco "Czarny Album" wiadomego zespołu.
(Jurek Gibadło)




Circle to Circle ma problemy z brzmieniem. Ich kolejne albumy, są zmiksowane zbyt tubalnie. Perkusja niejednokrotnie brzmi jak kiepska kompresja. I z każdą kolejną płytą mam nadzieję na poprawę tej sytuacji. Czasem jest nieco lepiej, czasem nieco gorzej, ale od (bodaj) czwartego albumu uważam to za bolączkę. Inna sprawa co do jakości materiału. Tutaj grupa wychodzi na prostą. Kompozycje osadzone są w pewnych ramach, które owszem nie odżegnują się od wcześniejszych dokonań Zaka Stevensa, ale nie powodują nachalnych skojarzeń. Bywało, że zespół sprawiał wrażenie, że ucieczka od podobieństw jest jego priorytetem. Obecnie sprawa jakby uległa przygładzeniu. Nowa płyta, buńczucznie zapowiadana jako rewolucyjna w dyskografii zespołu - nie do końca taka jest. Moim zdaniem, to raczej pewna stabilizacja. Faktycznie grupa tworząc melodyjny heavy metal, przestała poszukiwać, co w pewnym momencie mogło fanów męczyć.

Nie wiem czy to zasługa okładki, tytułu... a może właśnie nieco obniżonego brzmienia - całość wydaje się nieco bardziej mroczna. Szczególnie jeśli chodzi o gitary rytmiczne i bas. Solówki są dokładnie takie jak trzeba - soczyste i zapędzające się gdzieś w okolice końca gryfu. Klawiszowo (ale podkreślę, że incydentalnie) zdarzyło się kilka motywów, które skwitowałem uśmiechem zażenowania - ale możliwe że bardziej z powodu dobrania brzmienia (np wtórowanie gitarze w "It’s All Over"). Ale też ważne, że nie zrezygnowano z pianina, chórów i pewnego orkiestralnego szlifu. Fajnym akcentem jest też ballada wieńcząca całość. Obok "Deep Within" i "Victim Of The Night" wskazałbym ją jako jednego z faworytów. Aczkolwiek jeśli się uprzeć to w głowie kołacze się więcej refrenów (choćby "Taken Away" oraz "One More Day").
Jeśli spojrzymy na nową płytę z pewnego dystansu - jawi nam się jako album udany. Kilka kompozycji wyróżnia się sponad pewnego poziomu przyzwoitości, który zespół opanował - a z okolic którego nie lubił się wybijać. Możliwe nawet, że dwa, trzy kawałki trafią kiedyś na jakąś kompilacje typu best of.

Circle to Circle swoją karierę rozpoczął z kopyta. Nie dość że wyśmienitym debiutem, to następnie jako trzeci wydali bardzo dobry koncept. Jeśli kolejne produkcje określiłbym jako sinusoidę, może i byłoby to nieco niesprawiedliwe. Jeśli jednakże uparłbym się przy tym porównaniu, to "Reign of Darkness" stawia grupę na fali wznoszącej. Album kilka aspektów pozostawia do życzenia. Ale raczej pod kątem produkcyjnym niż kompozycyjnym. Jest dobrze. Naprawdę dobrze. Coraz lepiej.
(Piotr Spyra)



1. Over-Underture
2. Victim Of The Night
3. Untold Dreams
4. It’s All Over
5. One More Day
6. Ghost Of The Devil
7. Somewhere
8. Deep Within
9. Taken Away
10. Sinister Love
11. Solitary Rain



Czytaj:
https://magazyngitarzysta.pl/muzyka/recenzje/metal/19259-reign-of-darkness



https://www.youtube.com/watch?v=sU-RPLRZOJQ



POBRAŁEŚ I SIĘ CIESZYSZ ? POZWÓL WIĘC POBRAĆ INNYM, NIECH TEŻ SIĘ CIESZĄ
!!!



INITIAL SEEDING. SEED 14:30-23:00.
POLECAM!!!

START WIECZOREM!!!
Podobne torrenty
[Muzyka] CIRCLE II CIRCLE - REIGN OF DARKNESS (2015) [WMA] [FALLEN ANGEL]
[Muzyka] CIRCLE - TERMINAL (2017) [MP3@320] [FALLEN ANGEL]
[Muzyka] THE LAST THINGS - CIRCLE AND BUTTERFLIES (1993/2011) [MP3@320] [FALLEN ANGEL]
[Muzyka] ARMAGEDON - INVISIBLE CIRCLE/DEAD CONDEMNATION (2014) [WMA] [FALLEN ANGEL]
[x 264] The Circle. Krg - The Circle *2017* [720p] [BluRay] [x264.AC3-KiT] [Lektor PL] [zibi6248]
[Muzyka] Circle II Circle - Consequence Of Power
[Muzyka] Voodoo Circle - Voodoo Circle (2008) [mp3@320]
[Muzyka] VA - Best Of Circle
[Muzyka] Bon Jovi - The Circle
[Muzyka] Bon Jovi - The Circle
Szczegóły torrenta
Trackerudp://tracker.leechers-paradise.org:6969/announce
Multitracker udp://tracker.leechers-paradise.org:6969/announce
http://tracker.devil-torrents.pl/announce
http://tracker.torrentyorg.pl/announce
http://tracker.electro-torrent.pl/announce
udp://9.rarbg.com:2750/announce
udp://9.rarbg.to:2730/announce
udp://tracker.opentrackr.org:1337/announce
udp://9.rarbg.me:2790/announce
udp://eddie4.nl:6969/announce
udp://shadowshq.eddie4.nl:6969/announce
http://tracker.devil-torrents.pl/announce
udp://explodie.org:6969/announce
udp://tracker.leechers-paradise.org:6969/announce
udp://tracker.coppersurfer.tk:6969/announce
http://agusiq-torrents.pl:6969/announce

Kategoria: » Muzyka
Dodane14/02/2018 17:02:41
Ostatnie Uaktualnienie14/02/2018 17:27:41
Pokaż/Ukryj pliki:
17 plików
NIKT JESZCZE NIE DODAŁ KOMENTARZA

DODAJ KOMENTARZ
Więcej Emoticon



Wstecz

Żaden z opisanych na stronie plików nie jest przetrzymywany na serwerze. Administrator strony immortaltorrent.pl nie może ponieść konsekwencji prawnych za to co użytkownicy zamieszczają lub piszą na stronie.
Nie możesz używać tego serwisu do rozpowszechniania lub ściągania materiałów do których nie masz odpowiednich praw lub licencji. Użytkownicy zobowiązani są do przestrzeganie tych zasad.
Rejestracja konta jest jednoznaczna z akceptacją zasad.

2018 © immortaltorrent.pl


Najlepsze strony Torrentowe