Torrentów: 143274      Ranga: Gosc               Stwórz konto Odzyskiwanie hasła


Kategorie
Filmy
 ⇒ DivX - XviD
 ⇒ RMVB
 ⇒ DVD-R
 ⇒ TV + Seriale
 ⇒ HDTV-HD
 ⇒ VCD - SVCD
 ⇒ x 264
 ⇒  3D
Gry
 ⇒ Gry PC
 ⇒ Gry Konsole
 ⇒ xbox360
Muzyka
 ⇒ Muzyka
 ⇒ Teledyski/Koncerty
Książki - Komiksy
 ⇒ E-Booki + Audio
 ⇒ Komiksy
Inne
 ⇒ XXX
 ⇒ Dla Dzieci
 ⇒ Sport
 ⇒ Pozostałe - Różne
 ⇒ Manga - Anime
 ⇒ GSM - PDA
Aplikacje
 ⇒ Windows
 ⇒ Linux + Macintosh



Detale torrenta

THE CURE - PORNOGRAPHY (1982/2005) [WMA] [FALLEN ANGEL]
Kondycja:
Dodane: 13/07/2018
Rozmiar: 291.20 MB
Uploader: Fallen_Angel

seed(ów): 0
leecher(ów): 12
Pobrane: 11





Ocena: N/A

...SIŁA I PIĘKNO MUZYKI TKWIĄ W JEJ RÓŻNORODNOŚCI...



Mój stosunek do The Cure jest, rzekłbym, nierówny. W latach osiemdziesiątych słuchałem ich dość pilnie, a w latach dziewięćdziesiątych to już prawie w ogóle. Przy okazji "Bloodflowers" znowu wróciłem do starszych płyt, a nowe absolutnie mi się nie podobają. Ich muzykę z lat osiemdziesiątych też traktuję trochę wybiórczo - starannie unikam "The Top" i połowy "Kiss Me Kiss Me Kiss Me" . Za to uroczo popowe numery typu "The Walk", "Love Cats" czy "Let's Go to Bed" podobają mi się jak najbardziej. Ale wydaje mi się, że najważniejszą płytą The Cure jest "Pornography" - ukoronowanie pierwszego okresu działalności grupy, kiedy napięcie rosło z płyty na płytę, a doskonałe "Faith" i tak okazało się de facto tylko brudnopisem dla Pornografii.

Przyszedł rok 1982 i ukazało się właśnie to dzieło. Oddźwięk był potężny. Z miejsca uznano to za dzieło epokowe i wybitne. Bliskiego krewnego „Closer”. Bo trudno było znaleźć podobne tak przytłaczające nastrojem dzieła. Chociaż i  Hammill też potrafił nagrać za swoich najlepszych czasów nagrywać rzeczy, które wywracały słuchacza na drugą stronę. Ale porównania do Joy Division wcale nie były nieuzasadnione. Słychać, że Trzech Chłopców z Wyobraźnią klasyków z Manchesteru miało dobrze opanowanych, bo to była w tamtych czasach jedna z najbardziej wpływowych kapel. Chociaż już nieistniejąca.  Pierwszy raz "Pornography" posłuchałem w całości chyba w 1987 roku. Na pewno latem, na pewno był to Wieczór Płytowy i na pewno puścił to Tomek Beksiński. Późny, letni, ciepły wieczór, a ze słuchawek dochodziła wyjątkowo zimna muzyka. Aż się człowiek głębiej pod kołdrę chował. Kiedy wybrzmiały słowa "I must fight this sickness, find a cure" i płyta się skończyła, długo jeszcze nie mogłem zasnąć, przeżywając wszystko od nowa. Ładunek emocji, jaką niosła ze sobą ta muzyka był  potężny. Chociaż... prawdziwie dołerską płytą było dopiero "Disintegration" - tam ten pesymizm, melancholia są jakby uczciwiej emocjonalnie udokumentowane, jest szczersze i dojrzalsze. Starsze i mądrzejsze o siedem lat. A "Pornografia" nieco egzaltacją zalatuje. Mimo wszystko to też jest płyta szczera i uczciwa, bo Smith i jego koledzy wtedy tacy byli. Byli do końca. "Pornography" mało ich nie wykończyło, przy okazji zespołu również. Sam Smith opisuje to jako przeżycie mocno traumatyczne, po którym nie mógł pozbierać się przez trzy lata. Potem było nieudane "The top" i  numery w stylu "Love Cats" . Inna broszka, że przy okazji ładnie punktowały na listach przebojów. I pewnie  w ramach odreagowania na dwa lata trafił do Siouxsie and The Banshees w charakterze gitarzysty (gra na płytach "Hyaena" i "Nocturne"). The Cure tak naprawdę pozbierało się dopiero w 1985 roku, przy okazji bardzo udanej płyty "Head on The Door"

"Porongraphy" odbieram podobnie  teraz jak i dwadzieścia kilka lat temu - nawet emocjonalnie też. I dalej uważam, że tak naprawdę, to ten album zaczyna się od czwartego utworu - "Siamese Twins", albo raczej, że po "One Hundred Years" są dwa utwory przerwy. Bo tu się zdarzyło, co czasem na takich płytach się zdarza - utwory dobre, pośród wybitnych są wypełniaczmi. Za to druga strona dożyna człowieka psychicznie już bez żadnych przestojów. Są tam dwa moje ulubione psychowypruwacze - "The Figurehead" i tytułowy. Chociaż ani  „Cold”, ani „A Strange Day” nic nie brakuje. Kiedy z kakofonii różnych dźwięków wydostają się te słowa o leczeniu, chorobie i lekarstwie, to i tak wiemy, że temu delikwentowi nic już nie pomoże. Ten album to kontrolowane osuwanie się we własny obłęd. Tak i zespołu, jak i słuchaczy. My to mamy przez niecałe 3 kwadranse, oni na tym pracowali kilka miesięcy, więc nie dziwota, że mało to nie rozwaliło zespołu. Napisać, że jest to jedna z bardziej szarpiących nerwy płyt w historii rocka? Napiszę, chociaż zdaję sobie sprawę, że pewnie   gdyby ktoś chciał znalazłby jakieś inne. Ale mnie oprócz „Closer” nic tak mocnego nie przychodzi do głowy. Chociaż właściwie "Closer" nie szarpie nerwów, to inaczej działa. To podniosła dostojna płyta, chociaż strasznie melancholijna i smutna, gdzieś tam jakaś nadzieja jest… A "Pornography" to wiwisekcja.

Dla mnie jedna z najważniejszych płyt lat osiemdziesiątych.

Wojciech Kapała





One Hundred Years – 6:40
A Short Term Effect – 4:22
The Hanging Garden – 4:33
Siamese Twins – 5:29
The Figurehead – 6:15
A Strange Day – 5:04
Cold – 4:26
Pornography – 6:27





Robert Smith – vocals, guitar, keyboards ("One Hundred Years", "The Hanging Garden", "Cold", "Pornography"), cello ("Cold"), production, engineering
Simon Gallup – bass guitar, keyboards ("A Strange Day", "Cold", "Pornography"), production
Lol Tolhurst – drums, keyboards ("One Hundred Years"), production




https://www.youtube.com/watch?v=8X9eWb0lt3U


POZWÓL POBRAĆ INNYM, NIE BĄDŹ ŚWINIĄ!!!



INITIAL SEEDING. SEED 14:30-23:00.
POLECAM!!!

START JAK BĘDĄ CHĘTNI...
Podobne torrenty
[Muzyka] MORPHINE - CURE OF PAIN (1993) [WMA] [FALLEN ANGEL]
[Muzyka] TSA - TSA (1982/2015) [WMA] [FALLEN ANGEL]
[Muzyka] DE PRESS - PRODUCT (1982/2017) [WMA] [FALLEN ANGEL]
[Muzyka] DE PRESS - PRODUCT (1982/2017) [WMA] [FALLEN ANGEL]
[Muzyka] THE CLASH - LIVE LOCHEM NL, 1982 [MP3@320] [FALLEN ANGEL]
[Muzyka] CRASS - CHRIST THE ALBUM (1982) [FLAC] [FALLEN ANGEL]
[Muzyka] GBH - CITY BABY ATTACKED BY RATS (1982) [MP3@320] [FALLEN ANGEL]
[Muzyka] COCTEAU TWINS - GARLANDS (1982) [FLAC] [FALLEN ANGEL]
[Muzyka] MAREK BILISKI - OGRD KRLA WITU (1982/2007) [WMA] [FALLEN ANGEL]
[Muzyka] IRON MAIDEN - BEAST OVER PALLADIUM LIVE 1982 [SBD-BOOTLEG] (2016) [MP3@320] [FALLEN ANGEL]
Szczegóły torrenta
Trackerudp://tracker.leechers-paradise.org:6969/announce
Multitracker udp://tracker.leechers-paradise.org:6969/announce
http://tracker.devil-torrents.pl/announce
http://tracker.torrentyorg.pl/announce
http://tracker.electro-torrent.pl/announce
udp://9.rarbg.com:2750/announce
udp://9.rarbg.to:2730/announce
udp://tracker.opentrackr.org:1337/announce
udp://9.rarbg.me:2790/announce
udp://eddie4.nl:6969/announce
udp://shadowshq.eddie4.nl:6969/announce
http://tracker.devil-torrents.pl/announce
udp://explodie.org:6969/announce
udp://tracker.leechers-paradise.org:6969/announce
udp://tracker.coppersurfer.tk:6969/announce
http://agusiq-torrents.pl:6969/announce

Kategoria: » Muzyka
Dodane13/07/2018 05:07:29
Ostatnie Uaktualnienie14/07/2018 11:29:23
Pokaż/Ukryj pliki:
16 plików
NIKT JESZCZE NIE DODAŁ KOMENTARZA

DODAJ KOMENTARZ
Więcej Emoticon



Wstecz

Żaden z opisanych na stronie plików nie jest przetrzymywany na serwerze. Administrator strony immortaltorrent.pl nie może ponieść konsekwencji prawnych za to co użytkownicy zamieszczają lub piszą na stronie.
Nie możesz używać tego serwisu do rozpowszechniania lub ściągania materiałów do których nie masz odpowiednich praw lub licencji. Użytkownicy zobowiązani są do przestrzeganie tych zasad.
Rejestracja konta jest jednoznaczna z akceptacją zasad.

2018 © immortaltorrent.pl


Najlepsze strony Torrentowe